W dolinie rozpaczy…

cropped-benjamin-voros-phIFdC6lA4E-unsplash-1.jpg

Zmiana powoduje dyskomfort.

Wymaga od Nas wyjścia ze strefy komfortu.

Zmusza do nauki nowych nawyków.

Odkrywa Nasze braki kompetencyjne.

Wywołuje też transformację na poziomie emocjonalnym.

Jak zatem to przezwyciężyć i wprowadzić w życie zmiany o których marzymy?

Jeśli planujesz wprowadzić jakąś zmianę nawyków w swoje życie warto żebyś wiedział/a co może Cię spotkać po drodze.

Emocjonalny cykl zmiany po raz pierwszy został opisany przez D. Kelley’a i D. Conner’a obejmuje on 5 etapów doświadczeń emocjonalnych.

To cykl z którym spotkasz się niezależnie od tego, na czym ma polegać zmiana, najbardziej  widoczny gdy wprowadzasz zmiany bez odpowiedniego przygotowania.

 

I faza to najczęściej ekscytujący etap, wyobrażamy sobie siebie po zmianie, widzimy oczami wyobraźni jak będzie cudownie po drugiej stronie, nie widząc jednocześnie ile pracy czeka nas aby dojść do celu. To moment w którym widzisz zalety zmian, nie dostrzegasz natomiast jej negatywnych stron. Jesteś zamroczona/y swoim pomysłem na zmianę. Ten stan nie trwa jednak długo.

Im więcej wiesz o swojej zmianie, poznajesz więcej faktów, Twoje różowe okulary spadają z nosa, odkrywasz, że droga do zmiany nie będzie tak prosta jak się na początku wydawało. Wchodzisz w etap Świadomego pesymizmu, wielkie WOW mija a koszty transformacji stają się oczywiste. Zaczynasz wątpić w to czy zmiana jest tego warta, szukasz powodów które by to potwierdzały.

To nie koniec, dalej będzie tylko gorzej😊 Wpadasz w dolinę rozpaczy, tutaj odczuwasz całą niewyobrażalną trudność związaną ze zmianą. Korzyści ze zmiany są przykryte grubą warstwą minusów z nią związanych. Jeśli teraz się poddasz wrócisz na start, z przekonaniem „w sumie wcześniej nie było aż tak tragicznie”.

To właśnie dolina rozpaczy odpowiedzialna jest za nawroty, za powrót do starych, utartych schematów, za rezygnację z marzeń i celów.

Dolina rozpaczy pokryta jest białymi flagami …

Ale jeśli to przetrwasz, jeśli przygotujesz się dobrze do zmiany wejdziesz emocjonalnie na etap IV tj. świadomy optymizm. Widzisz światełko w tunelu, twoje działania przynoszą pierwsze wyniki, pojawiają się małe sukcesy, koszty wprowadzanej zmiany maleją. Na powrót widzisz zmianę w różowych barwach ale teraz jesteś bardziej  świadomy/a siebie i swoich możliwości.

Ostatni etap emocjonalnego cyklu zmiany to sukces i spełnienie. Nawyk został wprowadzony, nastąpiła jego automatyzacja, koszty transformacji są nieodczuwalne. Teraz możesz powiedzieć: „Jestem zwycięzcą😊

 

Wiedza na temat emocjonalnego cyklu zmiany to jedno, jej wykorzystanie we wprowadzaniu zmiany to drugie.

Jak wykorzystać tą wiedzę?

  1. Przede wszystkim dobrze przygotuj się do zmiany, przygotuj się na niepowodzenia, porażki, chwile słabości. Im lepiej jesteś przygotowana/y tym lepiej dla Ciebie
  2. Wprowadzaj zmiany małymi kroczkami, bez szaleństw i brawury MAŁE KROKI, DUŻE ZMIANY – Magdalena Kluczewska
  3. Przygotuj sobie alternatywę (gdybyś nie mogła/nie mógł zrealizować nawet małego kroku)
  4. Nagradzaj się – powtarzam to jak mantrę ale tylko dlatego, że głęboko w to wierzę. Pochwal się za każdym razem gdy zrobisz jakikolwiek krok do przodu
  5. Nie biczuj się – gdy zaliczysz wpadkę, nie stosuj wobec siebie kar. Jedna wpadka to nie koniec a nawroty zdarzają się najlepszym
  6. Przygotuj sobie wcześniej plan na wypadek wpadki😊
  7. No i działaj nie gadaj

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *