W jaki sposób nabywamy kompetencje? Na co musimy być gotowi zaczynając zmianę? No i czy jest jakaś droga na skróty?
Teoretycznie droga jest prosta i niezbyt długa. Na starcie jesteśmy na pozycji lidera z
numerkiem: NIEŚWIADOMA NIEKOMPETENCJA, pokonujemy górę o nazwie
ŚWIADOMA NIEKOMPETENCJA, dalej przed Nami rozpościera się pole ŚWIADOMEJ KOMPETENCJI
a na mecie czeka uznanie i chwała w postaci NIEŚWIADOMEJ KOMPETENCJI.
Taki prosty model obrazujący sposób uczenia się
Nazywany kwadratem kompetencyjnym.
Czym są poszczególne jego etapy/ćwiartki? Śpieszę z wyjaśnieniem:
Gdy uczysz się czegoś nowego, nabywasz nowe kompetencje zaczynasz zawsze od etapu:
NIEŚWIADOMEJ NIEKOMPETENCJI – mówiąc wprost to stan w którym „nie wiesz ile nie wiesz/potrafisz”. Wyobraź sobie siebie dzisiaj w przyjaznym otoczeniu, w swojej strefie komfortu, w której jest Ci przyjemnie lub nie, ale nie wychodzisz poza standard i nie wiesz co jest poza tą strefą. Gdy podejmujesz decyzję o zmianie, wprowadzeniu, wykluczeniu czegoś ze swojego życia, to w chwili podejmowania tej decyzji jesteś właśnie na etapie nieświadomej niekompetencji. Nie wiesz co będzie łatwe, co trudne, jakie wyzwania pojawią się na Twojej drodze, czego jeszcze potrzebujesz się nauczyć, poznać, doświadczyć aby na stałe wdrożyć zaplanowane zmiany. Jesteś pełna optymizmu, bo kto jak nie Ty! „Jestem zwycięzcą” i takie tam. Tak rozpoczyna się droga do zmiany ale nie jest ona usłana tylko zwycięstwami Gdy jest Ci trudno, ciężko i zaczynasz w siebie wątpić to znaczy, że pojawiła się ona:
ŚWIADOMA NIEKOMPETENCJA – zaczęłaś wprowadzać zmianę/robić coś nowego etc. I okazało się, że jeszcze wielu rzeczy nie wiesz, wielu rzeczy nie umiesz, wiele rzeczy potrzebujesz zrobić inaczej, to etap „wiem czego nie wiem/potrafię”. Na tym etapie pojawia się zniechęcenie, frustracja i brak wiary w siebie. Widzisz bowiem ile jeszcze musisz się nauczyć, poznać, zrozumieć. Twoja motywacja jest bliska parkietu bo „tak dużo jeszcze przede mną” (idealny obraz tego etapu – studenci przed sesją:).
Dalsze drogi są 2:
1. Możesz zawrócić w procesie uczenia i wrócić do strefy komfortu (znowu część studentów) lub
2. Próbować, testować, uczyć się, jednym słowem działać i przejść do kolejnego etapu.
Tu warto zadbać o słabnącą motywację, aby chciało Ci się chcieć działać dalej (tego uczę na moich warsztatach:).
To jak idziesz dalej?
Dalej jest zdecydowanie łatwiej, Twoje działanie doprowadziło Cię do kolejnego etapu zdobywania kompetencji „ŚWIADOMEJ KOMPETENCJI” czyli „wiem już co wiem/potrafię”, jesteś świadoma swojej wiedzy, umiejętności ale… nie robisz/ nie działasz jeszcze automatycznie. To etap ćwiczenia, doskonalenia Twojego działania aby stało się ono nawykowe. Tu motywacja bywa zmienna i czasami nadmierna wiara we własne możliwości może Cię zawieść.
Jednak jeśli będziesz działać systematycznie, pojawisz się na mecie i osiągniesz etap „NIEŚWIADOMEJ KOMPETENCJI” co to w praktyce oznacza? NAWYK – „nawet nie myślę o tym co już wiem/umiem” po prostu działam. Droga do tego etapu wydaje się długa ale nic się nie zmieni jeśli Ty nic nie zmienisz, nadal możesz pozostać w ciepłej strefie komfortu. Decyzja należy do Ciebie. Nie ma drogi na skróty.
To jak? działasz nie gadasz?!
